*parter - korytarz*
Tsubasa: *patrzy na wyważone drzwi wejściowe* Ok… Znowu trzeba będzie naprawiać >.>
Len: Co to było?! O.O
Kanda: Najwidoczniej mieli dość tego miejsca ><
Killua: Albo poszli kupić słodycze :3
Lavi: Może my powinniśmy pójść w ich ślady? T^T
Len: Jestem za!!! T__T
Killua: *głos jak z horroru* Nieważne, dokąd pójdziecie, gdzie się udacie… Slenderman was i tak dopadnie…
Len: O_______o *dead*
Kanda: *facepalm* Musiałeś? >.>
Tsubasa: Banan! Wstawiaj, nie udawaj, trzeba znaleźć te kartki!!! :c
Lavi: Tak! Uda się nam! :D
Len: *otwiera jedno oko i uważny look na nich*
Okno: *otwiera się i trzasku trzasku* ^w^
Kanda: What?! >< *cała reszta schowana za jego plecami* To tylko okno, co za tchórze >.>
Killua: To może się… rozdzielmy i poszukajmy kartek? :3



